Forum Rasy Alaskan Malamute Strona Główna Forum Rasy Alaskan Malamute
forum miłośników i posiadaczy Alaskan Malamute

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: araman
Czw 11 Mar, 2010 12:03
Młody rudy SH znaleziony w Zakopanem
Autor Wiadomość
kusperek 
Baby malamut


Wiek: 21
Dołączyła: 16 Cze 2009
Posty: 414
Skąd: Zakopane
Wysłany: Wto 09 Mar, 2010 15:05   Młody rudy SH znaleziony w Zakopanem

Pies jest młody, ma około roku, został znaleziony w kolczatce i obroży. Był chwilowo na tymczasie u pana, który ma drugiego psa, ale nie mógł zostać dłużej, bo psy się ze sobą średnio dogadywały...
Wygląda, jakby się już dość długo błąkał - chudy; matowa, zmierzwiona sierść.
Do ludzi bardzo przyjazny, ale nie natrętny, zastanowi się, zanim podejdzie.
Nie chce jeść, nawet na parówkę się nie połakomił - może z tęsknoty za byłym właścicielem?
Domowa sesja zdjęciowa:






_________________
"niechaj na przekór wyśnię sen, że galopuję w słońce"
 
 
 
kusperek 
Baby malamut


Wiek: 21
Dołączyła: 16 Cze 2009
Posty: 414
Skąd: Zakopane
Wysłany: Wto 09 Mar, 2010 15:19   

Do ludzi zero agresji, w domu jak wskakiwał mi na fotele i go ściągałam, to nie było żadnych oporów, nie mówiąc nawet o warczeniu.
Jak byłam na spacerze zapięłam smycz normalnie za obrożę, a nie za kolczatkę i nie było żadnych problemów z utrzymaniem, może nie szedł jakoś rewelacyjnie przy nodze, ale nie ciągnął jakoś specjalnie, potem przepięłam go na długą linkę, na zawołanie w ogóle nie reagował, no a tak jak pisałam wcześniej żadne smakołyki go nie obchodzą.







_________________
"niechaj na przekór wyśnię sen, że galopuję w słońce"
 
 
 
kusperek 
Baby malamut


Wiek: 21
Dołączyła: 16 Cze 2009
Posty: 414
Skąd: Zakopane
Wysłany: Wto 09 Mar, 2010 15:29   

Plan był taki, że wezmę go do siebie na przechowanie, ale Wolfik poczuł się niepewnie jak go zobaczył, choć spotkały się na neutralnym terenie (nie na ogródku), to miały poważne spięcie, ale może dlatego, że Wolfik już wcześniej widział że wzięłam rudego do domu i dopiero potem wyszliśmy z psami. Właściwie to Wolfik zaczął pierwszy warczeć.
A jak byłam z rudym na spacerze, to mijałam się z kilkoma psami i bez problemu, tylko ciągnął i był nimi zainteresowany. A tutaj, to jeśli by się ich nie odciągło od siebie, to nie wiem jak by się to skończyło. No cóż, takiego mam zazdrośnika, nie spodziewałam się, bo często się wącha z innymi psami, bawi się i jest ok, ale tu widocznie poczuł się zagrożony i nie było szans, żeby je zostawić same, nawet przez płot (jeden w kojcu, drugi na ogródku) :sad: :sad: :sad:
Właścicielu gdzie jesteś??? :-( :-( :-(
_________________
"niechaj na przekór wyśnię sen, że galopuję w słońce"
 
 
 
kusperek 
Baby malamut


Wiek: 21
Dołączyła: 16 Cze 2009
Posty: 414
Skąd: Zakopane
Wysłany: Sro 10 Mar, 2010 17:37   

Temat do archiwum, piesek wrócił z powrotem do domku :-D :-D :-D
:cheers: :cheers: :cheers:
_________________
"niechaj na przekór wyśnię sen, że galopuję w słońce"
 
 
 
kusperek 
Baby malamut


Wiek: 21
Dołączyła: 16 Cze 2009
Posty: 414
Skąd: Zakopane
Wysłany: Sro 10 Mar, 2010 18:49   

Aha a tak w ogóle to pies nazywa się BOLEK :-D
_________________
"niechaj na przekór wyśnię sen, że galopuję w słońce"
 
 
 
Arya 
Baby malamut


Pomogła: 1 raz
Wiek: 43
Dołączyła: 04 Wrz 2008
Posty: 313
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Sro 10 Mar, 2010 20:52   

Czyli....BOLEK SZCZĘŚCIARZ :mrgreen:
_________________
Ola, Arya&Ghana
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered & hosted by lonewolf.pl modified by KAeS © 2008 Alaskan Malamute Friends
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Reklama i linki

















tu jest miejsce na Twoją reklamę