Strona Główna Forum Rasy Alaskan Malamute
forum miłośników i posiadaczy Alaskan Malamute

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Suka z 6 szczeniorami w lesie
Autor Wiadomość
gosiaczek.t 
Weteran Malamut


Pomogła: 5 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 30 Sie 2009
Posty: 4511
Skąd: Pruszcz Gdański
Wysłany: Wto 26 Lut, 2013 21:20   Suka z 6 szczeniorami w lesie

Dziś zadzwoniła do mnie kobieta, na jednej wsi niedaleko Pruszcza jest suczka (podobno husky- ale jeszcze jej nie widziałam) która od co najmniej roku jest bezdomna i kręci się w okolicy, ma w tej chwili 6 szczeniaków które zabunkrowała w lesie, szczeniory podobno ok. 3 miesięczne (rude kundelki, jeden hasiorowaty). suka jest bardzo płochliwa, podobno jest bardzo chuda - ludzie na wsi ją dokarmiają czym mogą- jakimś chlebem itp. Ja niestety się nie wyrwę z roboty do środy żeby ją oblukać za dnia, ale przekaże jutro tej pani karmę - acanę sport żeby jej podrzucali, do weekendu pojadę do niej ale będę wdzięczna za wszelkie porady w jaki sposób ją odłowić, no i problem co dalej jak uda się ja odłowić...
Jakiś tymczas by się przydał, a co ze szczeniorami? u siebie w mieszkaniu nie mam jak ich przetrzymać bo ostatnio po 12-14h siedzę w pracy i jak na złość mój mąż w weekend wyjeżdża na 2 tyg...
Jak nie będzie wyjścia to do schronu odwiozę :-( ale to ostateczność...
Tak czy inaczej trzeba jej i maluchom pomóc, nie mogą zostać w lesie :ooff
_________________

 
 
Adaś 
Junior Malamut

Dołączył: 09 Gru 2012
Posty: 579
Skąd: pomorskie
Wysłany: Śro 27 Lut, 2013 10:18   

Jeżeli w jakiś sposób mógłbym pomóc to daj znać i działamy :-D
 
 
Pchełka 
Weteran Malamut


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 18 Maj 2011
Posty: 5382
Skąd: Okolice Opola
Wysłany: Śro 27 Lut, 2013 23:02   

A jakies służby - gmina chyba jest odpowiedzialna za odławianie psów, TOZ, Straz miejska ? Tylko podrzucam bo sama procedur nie znam :(
_________________
Pozdrawiam serdecznie
 
 
 
Amatricis 
Senior Malamut
zwierzomaniak;)


Wiek: 33
Dołączyła: 18 Sie 2011
Posty: 1758
Skąd: Kobyłka
Wysłany: Czw 28 Lut, 2013 17:40   

Nie wszędzie można z tego skorzystać. Ja np u siebie bym w ten sposób wyrok na całą siódemkę :wow
_________________

 
 
Adaś 
Junior Malamut

Dołączył: 09 Gru 2012
Posty: 579
Skąd: pomorskie
Wysłany: Czw 28 Lut, 2013 20:32   

Jutro będę w schronie u Shadowa to popytam co można zrobić i do kogo się zwrócić o pomoc
 
 
gosiaczek.t 
Weteran Malamut


Pomogła: 5 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 30 Sie 2009
Posty: 4511
Skąd: Pruszcz Gdański
Wysłany: Czw 28 Lut, 2013 22:14   

Adaś napisał/a:
Jutro będę w schronie u Shadowa to popytam co można zrobić i do kogo się zwrócić o pomoc

Dzięki Adaś, ja wczoraj przekazałam wysokoenergetyczną karmę dla suni - żeby mieli ją czym dokarmiać i przyzwyczajali do siebie - bo podobno jest bardzo płochliwa, musimy popracować żeby trochę zaufała człowiekowi. w sobotę planuję podjechać ją zobaczyć ze smokami - może obecność północniaków pomoże - zobaczymy. A jak oblukam sprawę to będziemy w razie co zwoływać akcję obława ;-)
_________________

 
 
Adaś 
Junior Malamut

Dołączył: 09 Gru 2012
Posty: 579
Skąd: pomorskie
Wysłany: Pią 01 Mar, 2013 15:11   

Shadow już w nowym domku :-D
W schronie mówią że w Urzędzie Gminy trzeba pytać, bo mają odpowiednie umowy i odławiają takie pieski do schroniska
 
 
gosiaczek.t 
Weteran Malamut


Pomogła: 5 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 30 Sie 2009
Posty: 4511
Skąd: Pruszcz Gdański
Wysłany: Nie 03 Mar, 2013 21:47   

Byłam dziś u psiaków, suczka płochliwa ale nie jest agresywna - do człowieka nie podejdzie - dzięki temu że byłam z psami udało nam się ją odnaleźć bo sunia zdecydowała się na przeprowadzkę i przenosi psiaki do innej nory.
Byłam dziś bardzo dumna z mojego Chingusia bo to on wytropił po śladach sunię i szczeniora - poprowadził nas po tropach przez chaszcze - suka przeniosła się jakieś 500m w głąb lasu a Tusio zaprowadził nas prosto do samej nory - psiaków tam nie było ale Tuś wyczuł szczeniora w krzakach jakieś 100m dalej i zerwał mi się z amortyzowaną smyczą Manmata :shock: (pierwszy raz karabińczyk nie wytrzymał) po czym przyprowadził szczeniora prosto pod moje nogi :shock: a za chwilę zjawiła się sunia, podsypaliśmy jej trochę karmy, i pokręciliśmy się żeby nam zaufała jak byłam z Chingusiem to podeszła do nas na jakieś 3 m - wtedy miała więcej zaufania, jak byłam sama to doszła max 10 metrów odemnie. Zachodząc w głowę co się stało z pozostałą 5 maluchów wracaliśmy już do auta a na polanie niedaleko starej nory baraszkowało i nasłuchiwało pozostałe 5 szczeniorków :-D
Powiem tak - pierwszy raz widziałam coś takiego i była to jedna z najwspanialszych chwil w moim życiu - nie jestem w stanie opisać ale to taki prawdziwy kontakt z naturą która ma w nosie zadufanie człowieka ze on jest najważniejszy i bez niego to jest strasznie ta psia rodzina żyje tam na wolności, jest szczęśliwa w swoim lesie i świetnie daje sobie radę, a człowiek nie jest im do niczego potrzebny...
Ale smutna rzeczywistość jest niestety zupełnie inna te szczeniory i ich dzielną mamuśkę musimy uratować bo nie mogą tam zostać i wychowywać się w dziczy, muszą znaleźć nowe domki i wrócić z tego giganta - do ludzkiego świata.
I zrobię wszystko co w mojej mocy żeby w ludzkim świecie znalazły równie szczęśliwy dom...
A oto fotorelacja z akcji....
Mieszkanie dla 7 psiaków:


Uploaded with ImageShack.us
Moje smoki węszą i szukają suki :-)


Uploaded with ImageShack.us
Trop został podjęty - małe łapki na śniegu



Uploaded with ImageShack.us
Odnalezione maleństwo :-)



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us


Uploaded with ImageShack.us

I mamuśka


Uploaded with ImageShack.us


Uploaded with ImageShack.us
Wyprowadzanie szczeniora


Uploaded with ImageShack.us


Uploaded with ImageShack.us


Uploaded with ImageShack.us

Na taką odległość udało nam się podejść - pod tym konarem jest nora w której siedzi szczylek :-)


Uploaded with ImageShack.us


Uploaded with ImageShack.us


Uploaded with ImageShack.us
Szczenior w norze


Uploaded with ImageShack.us
_________________

Ostatnio zmieniony przez gosiaczek.t Pon 04 Mar, 2013 02:52, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
gosiaczek.t 
Weteran Malamut


Pomogła: 5 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 30 Sie 2009
Posty: 4511
Skąd: Pruszcz Gdański
Wysłany: Pon 04 Mar, 2013 03:07   

A na polanie czekała as taka niespodzianka....


Uploaded with ImageShack.us


Uploaded with ImageShack.us


Uploaded with ImageShack.us

Szybko przyzwyczaiły się do naszej obecności :-)


Uploaded with ImageShack.us

Suńki


Uploaded with ImageShack.us


Uploaded with ImageShack.us

I cała zgraja :-)


Uploaded with ImageShack.us


Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us
_________________

Ostatnio zmieniony przez gosiaczek.t Pon 04 Mar, 2013 03:14, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Pchełka 
Weteran Malamut


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 18 Maj 2011
Posty: 5382
Skąd: Okolice Opola
Wysłany: Pon 04 Mar, 2013 11:29   

szkoda szczyli, fajniutkie są :)
_________________
Pozdrawiam serdecznie
 
 
 
sniezne_przestrzenie 
Super Gaduła



Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 30 Maj 2007
Posty: 9786
Skąd: wroclaw/marcinkowice
Wysłany: Pon 04 Mar, 2013 13:41   

nie uogolniam w zadnym wypadku bo nie wszyscy tacy sa ale lepiej aby nie trafily na mysliwych bo daleko im do sympatii do psow w lesie..
_________________
nasza malamucia strona
www.sniezneprzestrzenie.republika.pl

** Spojrzenie wilka porusza nasze dusze...** - Barry Lopez
 
 
Madlen 
Baby malamut


Wiek: 27
Dołączyła: 18 Sty 2013
Posty: 54
Skąd: Zator
Wysłany: Pon 04 Mar, 2013 15:10   

Jak prawdziwe wilki... - widać że radzą sobie ładnie ale jednak rzeczywiście mogą się natknąć na myśliwych i wtedy może być nieciekawie... :neutral:
 
 
Arnika 
Junior Malamut


Wiek: 32
Dołączyła: 07 Paź 2011
Posty: 705
Skąd: Sanok
Wysłany: Pon 04 Mar, 2013 18:11   

kurcze....
 
 
gosiaczek.t 
Weteran Malamut


Pomogła: 5 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 30 Sie 2009
Posty: 4511
Skąd: Pruszcz Gdański
Wysłany: Pon 04 Mar, 2013 19:57   

sniezne_przestrzenie napisał/a:
ale lepiej aby nie trafily na mysliwych bo daleko im do sympatii do psow w lesie..

temat jest ogarnięty pod tym względem i nie ma takiego zagrożenia, władze wiedzą o suce i staramy się współpracować w tej kwestii - natomiast nadal jest problem co zrobić z tą całą zgrają :wow :sad:
_________________

 
 
Adaś 
Junior Malamut

Dołączył: 09 Gru 2012
Posty: 579
Skąd: pomorskie
Wysłany: Wto 05 Mar, 2013 08:19   

Dzisiaj wielki dzień. mam nadzieje że wszystko się uda :smile:
oczywiście na pewno nie zostaniesz z tą historią sama i możesz na mnie liczyć :salut:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Wszelkie prawa do materiałów zawartych w witrynie zastrzeżone. Nie zezwala się na wykorzystywanie zadnego z elementow bez pisemnej zgody administratorów forum.

<<< --- Copyright(c) malamut.org 2009. <> Powered and hosted by KAeS --->>>

Reklama i linki























tu jest miejsce na Twoją reklamę